(Oceń artykuł)

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Martwe konta bankowe – dlaczego warto je zamykać?"


Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Ewa
1 miesiąc 11 dni temu

Witam 🙂
nie znalazłam nigdzie informacji, która by pomogła w moim przypadku. W 2007 roku otworzyłam rachunek w Multibanku, o którym w marcu 2008 „zapomniałam” (wiem – dziwne, ale tak jakoś wyszło). Dziś mBank przypomniał mi o nim w postaci debetu na kwotę 863,67 wynikającą z zaległych opłat za kartę, prowadzenie konta czy jakiejś „prowizji”. W związku z tym mam pytanie: czy jest jakiś sposób, by częściowo choć zmniejszyć tę kwotę zaległości? Chciałabym poprawnie zamknąć to konto spłacając zaległość, ale czy faktycznie muszę zapłacić całość, mimo że nie otrzymywałam żadnych wiadomości czy ponagleń o kwotach debetu przez te wszystkie lata?
Z góry dziękuję za pomoc i wszelkie rady, pozdrawiam serdecznie 🙂

1 miesiąc 11 dni temu

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zobaczymy, czy uda się coś załatwić 🙂

1 miesiąc 4 dni temu

No to witam raz jeszcze 🙂
Tak, jak zasugerował Tomasz złożyłam reklamację w mBanku powołując się na to, iż od 2008 roku nie korzystałam z tego konta i w momencie tym nie miałam na nim środków ani debetu, zaś powstała zaległość jest wynikiem naliczeń opłat za konto i ubezpieczenie karty. Standardowo czas oczekiwania na rozwiązanie reklamacji – 30 dni, ale być może uda się przyspieszyć do 14 dni.
I tu szok! Rozpatrzenie mojej reklamacji trwało CZTERY dni, w tym 2 dni to była sobota i niedziela, więc… błyskawicznie! Ale co najważniejsze – uznano moją reklamację i anulowano całą zaległość! 🙂
Poniżej wkleję treść maila, który otrzymałam od banku, ale chcę Wam powiedzieć, że warto próbować reklamować takie rzeczy! Ja po cichu liczyłam na anulowanie przynajmniej części opłat, bo rzeczywiście zawaliłam sprawę nie zamykając konta od razu, a tu taka niespodzianka! Raz jeszcze dziękuję Tomaszowi za Jego cenne rady, wskazówki i informacje w blogu! Robisz świetną robotę! Pozdrawiam serdecznie! 🙂

„Dzień dobry,

aby nasza dalsza współpraca była dobra, anulowaliśmy opłaty w łącznej wysokości 864,67 zł w mKonto Multi nr 66 1140 2017 (……).

Pobraliśmy je zgodnie z Taryfą prowizji i opłat bankowych dla osób fizycznych w ramach bankowości detalicznej mBanku S.A. Dokument ten udostępniamy na naszej stronie internetowej:https://www.mbank.pl/pdf/oplaty/taryfa-osobyfiz.pdf

Aby nie naliczały się odsetki karne od powstałych zaległości, opłaty zawieszaliśmy do momentu wpływu środków na rachunek. Nie powstało niedozwolone saldo debetowe, nie przesyłaliśmy więc do Pani monitów windykacyjnych.

W imieniu zespołu mBanku
Patrycja Modlińska
Asystent

Jeśli nie akceptuje Pani rozwiązania prosimy o kontakt z Ekspertem online lub konsultantem mLinii.”

Mario
13 godzin 36 minut temu

Ciekawe, tan naprawdę bank zgłosił się do Pani Ewy po 10 latach bo ich system wywalił że sprawa się przedawnia. Dlatego zadaniem banku jest przerwać ciągłość przedawnienia, czyli aby Pani przyznała się do długu wpłacając część zaległości. Moim zdaniem niczego nie trzeba było płacić, a wszelkie promocje to tylko próba korzystnego zakończenia sprawy ze strony banku.

wpDiscuz