Jestem oazą spokoju…
Zajebiście kuźwa wyciszonym kwiatem lotosu na spokojnej tafli cholernego jeziora…

Przepraszam za język, ale ten cytat (niedokładny) z filmu (kto wie jakiego?) doskonale obrazuje moje myśli, gdy kolejny raz widzę na wyświetlaczu własnego telefonu numer z banku i czuję w kościach, jaka czeka mnie rozmowa. Zapraszam na podsumowanie tego, co denerwuje nie tylko mnie, ale także innych klientów banków. W 13 punktach.

Kulturalnie.

Po co o tym mówić?

Aby banki miały okazję się dowiedzieć i coś zmienić, choć brzmi to niestety jak marzenie ściętej głowy. Ale też po to, aby razem szukać lepszych rozwiązań i skuteczniej bronić się przed różnymi sztuczkami banków.

Czytaj dalej →

Aktualizacja: 2018.10.29

Od 20 grudnia 2018 banki będą szybciej rozpatrywać reklamacje klientów.
Nowa unijna dyrektywa skraca o połowę dotychczasowe terminy, tj.:

  • do 15 dni roboczych dla usług płatniczych (z możliwością wydłużenia do 35),
  • do 30 dni kalendarzowych dla pozostałych usług (z możliwością wydłużenia do 60).
Błędy popełniają wszyscy. Nikt w to nie wątpi. Zdarza się i tyle. Jest jednak znacząca różnica pomiędzy pomyłką “zwykłego Kowalskiego”, a pomyłką banku. Często dość kosztowna.

 

Gdy pomylisz się i wykonasz za mało transakcji zwalniających z opłaty miesięcznej za konto czy kartę – płacisz, jako klient. Gdy myli się bank, niestety zazwyczaj na Twoją niekorzyść, to też najczęściej płacisz Ty.

Chyba, że złożysz reklamację.
Czytaj dalej →

Po koniec lutego zrobiło się głośno na temat jednego z banków (z różowym T w logo). Sprawa dotyczyła zlecenia zamknięcia konta i przelania zgromadzonych na nim pieniędzy. Niby nic dziwnego, gdyby nie to, że dyspozycja została złożona przez nieznanego sprawcę, który wyczyścił środki z rachunku. Więcej o tej sprawie możecie poczytać na niebezpiecznik.pl

W nawiązaniu do tej sytuacji odezwał się do mnie czytelnik, z prośbą o sprawdzenie, jak jego bank jest przygotowany na próbę wyłudzenia pieniędzy, podczas zamykania konta. Postanowiłem zbadać sprawę kompleksowo.

Skontaktowałem się z bankami i zadałem pytanie:

W jaki sposób w Państwa banku przebiega weryfikacja, czy złożona zdalnie (np. korespondencyjnie) dyspozycja zamknięcia konta pochodzi na pewno od właściciela rachunku?

Oprócz procedur bezpieczeństwa interesowało mnie także, czy bank z chwilą likwidacji może przelać dowolnie wysoka kwotę? A jeśli nie, to jaki jest limit.
Czytaj dalej →