(Oceń artykuł)

Dodaj komentarz

22 komentarzy do "Martwe konta bankowe – dlaczego warto je zamykać?"


Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Dorota
2 dni 11 godzin temu

Witam,mialam w PKO konto,mam tez debet,ktorego nie splacilam juz od 4 lat,nikt poki co nic nie przysyla,ale pewnie oplaty za karte i konto sa naliczane,juz nawet nie pamietam numeru konta,bank rozwiazal umowe ,debet powinien sie przedawnic,ale nie wiem jak to jest faktycznie i co mam zrobic?

Dominik
3 miesięcy 22 dni temu

Witam,
Przez internet stworzyłem sobie konto na Aliorze Bank, i przez 2 lata ani nie aktywowałem, ani nie wchodziłem na konta banku, bo stwierdziłem, ze nie będzie mi potrzebne konto, poniważ mam jedną kartę na której caly czas uzywam i posiadam. Pytanie, czy bede mial problemy z bankiem Alior bank, z nieuzywaną kartą?

Ryszard
5 miesięcy 15 dni temu

Dzień dobry.
To wszystka pięknie i ładnie układa się w logiczną całość, ale co zrobić kiedy wpadło się w ręce banku, który z bankiem ma tylko tyle wspólnego, że nazywa się bankiem. Mam tutaj na myśli “Idea Bank” o którym wszyscy z pewnością słyszeli a co po niektórzy nawet przeżyli koszmar posiadania w nim konta. W Internecie jest mnóstwo komentarzy i opisów osób prowadzących drobny biznes, którzy zostali przez ten bank doprowadzeni do bankructwa, albo stracili mnóstwo pieniędzy i zdrowia. Na dzień dzisiejszy 30.03. 2018r Komisja Nadzoru Finansowego mocno przycisnęła właściciela tego banku, ale nie wiadomo co z tego wyniknie. Moje pytanie dotyczy Idea Bank który bardzo przypomina mi Amber Gold który też mamił i oszukiwał swoich klientów a pieniądze znikały i do dzisiaj nikt nie wie gdzie są. W połowie marca KNW zabronił transferu środków finansowych do innych podmiotów, ale prawdo podobnie większość pieniędzy już wypłynęła za granicę. Pozdrawiam i dziękuję za informację jak zorientować się który bank jest uczciwy a który tylko udaje że jest bankiem.

Małgorzata
7 miesięcy 18 dni temu

Dzień dobry,
moja Mama dostała monit do zapłaty 360zł. za prowadzenie konta maklerskiego Pekao, które otworzyła w 1997r., użyła raz i przez 20 lat byłą przekonana, że zostało ono zamknięte.
W 2015r. otrzymała regulamin, którego nawet nie przeczytała. Czy w ciągu tych kilkunastu lat nie powinni automatycznie zamknąć tego konta? Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
Pozdrawiam
Małgorzata

Hania
7 miesięcy 17 dni temu

Dokładnie ten sam bank przysłał opłaty za prowadzenie rachunku od 2011 roku. A co roku przysyłali że stan konta 0 zł. To dlaczego naliczyli wstecz. Jak teraz zadziałać. Widać działają masowo.

Hanna
7 miesięcy 18 dni temu

Witam. Mi wczoraj tez przyslali taki sam list. Zwykly list. Jutro jade do Domu Maklerskiego to wyjasnic. Tez z Pekao to bylo i tez jakos w latach 90-tych tylko raz uzylam tego konta. Na dodatek wspolwlascicielem tego jest moj byly maz. Czy wystarczy odpis z wyroku rozwodowego, czy On tez bedzie musial sie do Pko pofatygowac?

Małgorzata
7 miesięcy 17 dni temu

Dziękuję 🙂

aga
8 miesięcy 9 dni temu

Proszę o pomoc. 15 lat temu mąż zamknął firmowe konto. Rok temu (po 14 latach!) dostał informację że na koncie z tytułu jego prowadzenia! jest dług. Zadzwonił w tej sprawie i poinformowano go, że rozpatrują stare konta i sprawa jest wyjaśniana. Obecnie dostałam pismo, że sprzedano “dług”?!! firmie windykacyjnej. Jeśli nie wpłacę kwoty trafię na listę dłużników! Po 15 latach nie mam dokumentu dotyczącego zamknięcia konta! Od momentu zamknięcia firmy i konta nie otrzymaliśmy żadnego wyciągu z banku. Na jakiej podstawie bank sprzedał nieistniejący dług? Jak w tej sytuacji postąpić? Proszę o pomoc. Pozdrawiam serdecznie.

Ewa
1 rok 1 miesiąc temu

Witam 🙂
nie znalazłam nigdzie informacji, która by pomogła w moim przypadku. W 2007 roku otworzyłam rachunek w Multibanku, o którym w marcu 2008 “zapomniałam” (wiem – dziwne, ale tak jakoś wyszło). Dziś mBank przypomniał mi o nim w postaci debetu na kwotę 863,67 wynikającą z zaległych opłat za kartę, prowadzenie konta czy jakiejś “prowizji”. W związku z tym mam pytanie: czy jest jakiś sposób, by częściowo choć zmniejszyć tę kwotę zaległości? Chciałabym poprawnie zamknąć to konto spłacając zaległość, ale czy faktycznie muszę zapłacić całość, mimo że nie otrzymywałam żadnych wiadomości czy ponagleń o kwotach debetu przez te wszystkie lata?
Z góry dziękuję za pomoc i wszelkie rady, pozdrawiam serdecznie 🙂

Ewa
1 rok 1 miesiąc temu

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zobaczymy, czy uda się coś załatwić 🙂

Ewa
1 rok 1 miesiąc temu

No to witam raz jeszcze 🙂
Tak, jak zasugerował Tomasz złożyłam reklamację w mBanku powołując się na to, iż od 2008 roku nie korzystałam z tego konta i w momencie tym nie miałam na nim środków ani debetu, zaś powstała zaległość jest wynikiem naliczeń opłat za konto i ubezpieczenie karty. Standardowo czas oczekiwania na rozwiązanie reklamacji – 30 dni, ale być może uda się przyspieszyć do 14 dni.
I tu szok! Rozpatrzenie mojej reklamacji trwało CZTERY dni, w tym 2 dni to była sobota i niedziela, więc… błyskawicznie! Ale co najważniejsze – uznano moją reklamację i anulowano całą zaległość! 🙂
Poniżej wkleję treść maila, który otrzymałam od banku, ale chcę Wam powiedzieć, że warto próbować reklamować takie rzeczy! Ja po cichu liczyłam na anulowanie przynajmniej części opłat, bo rzeczywiście zawaliłam sprawę nie zamykając konta od razu, a tu taka niespodzianka! Raz jeszcze dziękuję Tomaszowi za Jego cenne rady, wskazówki i informacje w blogu! Robisz świetną robotę! Pozdrawiam serdecznie! 🙂

“Dzień dobry,

aby nasza dalsza współpraca była dobra, anulowaliśmy opłaty w łącznej wysokości 864,67 zł w mKonto Multi nr 66 1140 2017 (……).

Pobraliśmy je zgodnie z Taryfą prowizji i opłat bankowych dla osób fizycznych w ramach bankowości detalicznej mBanku S.A. Dokument ten udostępniamy na naszej stronie internetowej:https://www.mbank.pl/pdf/oplaty/taryfa-osobyfiz.pdf

Aby nie naliczały się odsetki karne od powstałych zaległości, opłaty zawieszaliśmy do momentu wpływu środków na rachunek. Nie powstało niedozwolone saldo debetowe, nie przesyłaliśmy więc do Pani monitów windykacyjnych.

W imieniu zespołu mBanku
Patrycja Modlińska
Asystent

Jeśli nie akceptuje Pani rozwiązania prosimy o kontakt z Ekspertem online lub konsultantem mLinii.”

Mario
11 miesięcy 28 dni temu

Ciekawe, tan naprawdę bank zgłosił się do Pani Ewy po 10 latach bo ich system wywalił że sprawa się przedawnia. Dlatego zadaniem banku jest przerwać ciągłość przedawnienia, czyli aby Pani przyznała się do długu wpłacając część zaległości. Moim zdaniem niczego nie trzeba było płacić, a wszelkie promocje to tylko próba korzystnego zakończenia sprawy ze strony banku.

jojo
11 miesięcy 16 dni temu

Ze swojego doświadczenia podpowiem, że warto ZAWSZE wysłać 1 gr na zamknięty rachunek. Jeśli odrzuci na konto (1 gr wróci na konto z którego wysłaliśmy) NA PEWNO jest zamknięte, jeśli nie poruszamy “niebo i ziemię” by znaleźć przyczynę. Najczęściej trzeba konkretnie zamknąć zamknięte konto. Sam wysyłam dwa, trzy razy. Aby nie trzymać papierów warto zrobić sobie zdjęcie potwierdzające zamknięcie. Co to za problem założyć sobie folder z takimi fotkami ( ja mam w kolekcji nawet fotkę sams-a potwierdzającego zamknięcie) . Podobnie jak wszelkie zapiski dotyczące kont kiedy otwarto, kiedy zamknięto jaki jest nr rachunku itp. i warto powiadomić bliskich że taki folder jest. Jeśli korzystam z promocji to zapisuję na dysku linka do tej promocji. Niby się pamięta ale ile razy próbowałem sobie przypomnieć co było rok, dwa temu. W przypadku śmierci znacznie ułatwiamy “pozamiatanie” po nas wszelkich spraw. Niestety, takie życie że śmierć jest wpisana w nasz życiorys. Dlatego warto ułatwić tym którzy po nas będę musieli pozamykać wszystkie sprawy.

jojo
11 miesięcy 15 dni temu

Jeszcze dodam że kiedyś przy zamykaniu konta w MBanku zagadnąłem, że jest zapis mówiący o tym, że konto nieużywane po 6 miesiącach może zostać zamknięte. Pracownik odpowiedział mi że nie jest to obligatoryjne i wcale bank zamykać nie musi a MOŻE. Niestety chyba jest to pułapka dla myślących że skoro się nie używa to sami zamkną tym bardziej że coś w regulaminie o tym pisze. Najwyraźniej bankom jest bardzo na rękę jak największa ilość otworzonych kont tym bardziej że jeszcze można tam coś sobie skubnąć od nieświadomego klienta.

Ryszard
5 miesięcy 15 dni temu

To klasyka dla banków. Skubią sobie po cichutku nie zamknięte konta, a udają świętych. Dlatego warto zrobić porządki w swoim portfelu i dać się naciągać ” konsultantom i doradcom finansowym”

wpDiscuz