Dzisiaj zajmę się tematem dosyć trudnym, ale ważnym. Z artykułu dowiesz się, co należy zrobić po śmierci posiadacza rachunku. Konto po zmarłym jest jedną ze spraw, którą muszą uregulować spadkobiercy.

Zarządzenie mieniem pozostawionym przez osobę zmarłą jest trudne z kilku powodów.

Po pierwsze, na ogół w takich przypadkach towarzyszą nam silne emocje, niechęć, czy strach związany z dużą liczbą formalności. To zupełnie zrozumiałe. Do tego dochodzi jeszcze inny problem:

Po prostu nie wiemy, od czego zacząć.

W przypadku konta bankowego pozostawionego przez osobę zmarłą, niekiedy spadkobiercy muszą się uporać z odnalezieniem banku, w którym prowadzony był rachunek.

Pojawia się więc pytanie, czy warto się fatygować, żeby zamknąć konto po zmarłym? Może lepiej wcale nie poruszać tego tematu i zostawić konto samemu sobie?

Sprawa nie jest taka prosta. Chociaż każda sytuacja jest nieco inna, przygotowałem najważniejsze wytyczne, co należy zrobić.

1. Sprawdź kondycję finansową osoby zmarłej

Gdy jesteśmy spadkobiercą, to powody, aby zainteresować się majątkiem zmarłego, są co najmniej dwa.

Po pierwsze, jeśli ta osoba posiada niespłacony kredyt lub inne zadłużenie, to je również dziedziczymy. Warto więc przejrzeć pozostawioną przez zmarłego korespondencję z bankami, instytucjami pożyczkowymi czy firmami windykacyjnymi. Jeśli okaże się, że osoba zmarła nie pozostawiła po sobie majątku, a tylko długi, wówczas możemy skorzystać z prawa do zrzeczenia się spadku. Takie prawo przysługuje nam przez 6 miesięcy.

Warto zaznaczyć, że dokonana w 2015 roku nowelizacja prawa spadkowego zakłada tzw. dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza. Co oznacza, że długi przechodzą na spadkobierców, tylko do wartości odziedziczonego majątku. Aby rozstrzygnąć, ile wart jest majątek, trzeba sporządzić wycenę majątku (tzw. spis lub wykaz inwentarza).

Nie jestem prawnikiem, więc nie będę wchodził w szczegóły prawa spadkowego. W przypadku, gdy mamy podejrzenia, że przypadną nam w spadku jedynie długi, to warto zasięgnąć fachowej porady. Czasem odrzucenie spadku będzie najprostszą drogą uregulowania spraw.

A jaka jest szansa na to, że odziedziczymy dług?

Jak podaje Forbes, na koniec września 2017, poziom zadłużenia Polaków wynosił 41,55 mld zł. Wzrosła także liczba osób, które mają problem z terminową spłatą długów. Sięgała ona wówczas 2,4 mln osób. Blisko 70% nieterminowych dłużników ma do spłaty kwotę poniżej 5 tys. zł.

Jest też druga strona medalu.

Scenariusz pesymistyczny już za nami. Teraz załóżmy, że osoba zmarła zgromadziła na dodatkowym, ukrywanym przed rodziną, rachunku bankowym sporą kwotę. Brak naszej reakcji mógłby spowodować, że konto zmieniłoby się w  tzw. rachunek uśpiony. Mimo braku dyspozycji ze strony posiadacza, bank zarządza standardowo takim rachunkiem, w tym nalicza opłaty. Dopiero po 5 latach podejmuje próbę ustalenia, czy właściciel konta jeszcze żyje.

Więcej o tym, dlaczego warto zamykać rachunki, których nie potrzebujemy, znajdziesz w moim poradniku o likwidowaniu martwych kont.

Możesz pomyśleć, że takie uśpione rachunki to rzadkość. Okazuje się jednak, że środków, o których być może nikt nie wie, jest sporo.

Ile pieniędzy leży na martwych kontach?

Niestety banki nie podają oficjalnie takich danych, natomiast szacunki ekspertów są rozbieżne. W każdym przypadku są to jednak wysokie kwoty.

Można natrafić na szacunki w przedziale 5-10 mld zł, choć są i tacy eksperci, którzy mówią o “raptem” 100 milionach zł.

Tak, czy owak, pieniądze są i powinny po nie sięgnąć osoby uprawnione.

Rekordowa premia 300 zł za założenie konta i spełnienie bardzo prostych warunków w banku Millennium. Przeczytaj jak ją zgarnąć >>

To, że jest to duża kwota potwierdza według mnie także fakt, że w 2016 roku zostało znowelizowane prawo bankowe.

Ułatwienia prawne dla spadkobierców

Gdy umiera bliska nam osoba, z którą znaliśmy się jak dwa łyse konie, to z reguły wiemy do którego banku się udać. Trudniej jednak uporać się z formalnościami, gdy nie byliśmy w stałym kontakcie ze zmarłym.

W lipcu 2016 weszły w życie przepisy, dzięki którym łatwiej odnajdziemy konto po zmarłym. Przed wspomnianą nowelizacją, spadkobiercy stawali przed trudnym i kosztownym problemem. W każdym banku z osobna musieli pytać, czy zmarły był ich klientem i rzecz jasna każdemu płacić za udzielenie informacji.

Obecnie jest znacznie łatwiej, gdyż wszystkie dane na temat rachunków bankowych zostały zebrane w jednym rejestrze. Jest nim Centralna Informacja prowadzona przez Krajową Izbę Rozliczeniową.

Jak to działa w praktyce?

Jak sprawdzić, gdzie osoba zmarła miała konto?

Złożenie zapytania w Centralnej Informacji umożliwia uzyskanie danych o rachunkach bankowych danego posiadacza we wszystkich funkcjonujących w Polsce bankach i SKOKach.

Od czego zacząć?

Na początek należy wybrać bank lub SKOK, w którym złożymy zapytanie. Może być dowolny. Niezależnie od tego, gdzie złożymy wniosek, uzyskamy te same informacje. Radzę, jednak sprawdzić w tabeli opłat, jaki jest koszt złożenia takiego zapytania. Mimo, że każdy bank lub SKOK wykonuje te same czynności, to ceny różnią się znacząco.

Przykładowy koszt za skorzystanie z Centralnej Informacji o Rachunkach:

  • ING zapłacimy za taką usługę – 60 zł (pozycja 21.1 w cenniku),
  • PKO BP –  25 zł (pozycja 20a w cenniku),
  • Nest Banku – 5 zł (rozdział 5, pkt. 13).

Cały proces składa się z następujących etapów:

Złożenie wniosku o odszukanie konta po zmarłym

Składając zapytanie można sprawdzić, czy i gdzie osoba zmarła posiadała rachunek. Dodam tylko, że każdy obywatel może złożyć takie zapytanie, chcąc dowiedzieć się, jakie rachunki są obecnie prowadzone na jego nazwisko.

Tę procedurę stosują niekiedy osoby, którym skradziono dokumenty (w obawie, że ktoś mógł otworzyć konto wykorzystując ich dane) lub posiadają dużo rachunków i planują likwidację części z nich.

Gdy szukamy własnych rachunków, będzie potrzebny tylko dowód osobisty, natomiast jeśli chodzi o konto po zmarłym, banki najczęściej wymagają przedłożenia aktu zgonu oraz dokumentu potwierdzającego prawo do dysponowania spadkiem.

Po zweryfikowaniu dokumentów, pracownik banku lub SKOKu kieruje zapytanie do Centralnej Ewidencji. Ta z kolei przesyła je dalej, czyli do wszystkich banków i SKOKów działających w Polsce.

Czego dowiemy się z Centralnej Ewidencji?

Zacznę od tego, czego się nie dowiemy. Otóż nie uzyskamy żadnych informacji o kwotach, bo banki nie podają, ile pieniędzy leży na rachunku.

W odpowiedzi otrzymamy następujące informacje:

  • wykaz podmiotów, które prowadzą (lub prowadziły) rachunek danej osoby,
  • numer rachunku, wraz z informacją, czy jest to konto aktywne,
  • czy jest to rachunek indywidualny czy wspólny,
  • informację o umowach rozwiązanych lub wygasłych z powodu śmierci posiadacza lub braku dyspozycji przez okres ostatnich 10 lat.

Porównując to do stanu sprzed kilku lat i tak jest to olbrzymi krok naprzód, bo przynajmniej wiemy do jakiego banku się udać, aby zapytać, co dalej.

2. Jak zlikwidować konto po zmarłym?

Od dość dawna mam do czynienia z bankami i zdążyłem się już przyzwyczaić, że każdy z nich ma swoje procedury i do załatwienia tej samej sprawy może wymagać innych dokumentów. Takie są realia.

Dlatego, gdy już odnaleźliśmy bank, który prowadzi konto po zmarłym, kolejnym krokiem powinien być telefon lub mail do banku.

Kontaktujemy się z bankiem, aby:

  • poinformować, że jesteśmy spadkobiercą osoby, która prowadziła rachunek w tym banku i planujemy go zlikwidować,
  • dowiedzieć się, jakie dokumenty trzeba przedłożyć w banku (np. potwierdzające prawo do dysponowania spadkiem),
  • zapytać, jakie są procedury, czyli jak przebiega likwidacja konta osoby zmarłej,
  • sprawdzić, jakie są terminy załatwienia tej sprawy,
  • ustalić, kto musi się stawić w banku i czy powinien posiadać np. upoważnienie od pozostałych spadkobierców.

Wcześniejszy telefon do banku umożliwi załatwienie formalności podczas jednej wizyty. Szkoda marnować czas na kilkakrotne odwiedzanie placówki w tej samej sprawie.

Dla ułatwienia zamieszczam listę numerów telefonów, pod które możemy zadzwonić, aby uzyskać więcej informacji w konkretnym banku.

Alior Bank

  • 19 502 (z sieci Play: 12 19 502)
  • 12 370 70 00 – tel. stacjonarne i komórkowe
  • +48 12 19 502 lub +48 12 370 70 00 – z zagranicy

BGŻ Optima

  • 801 280 280
  • +48 22 574 37 00

BGŻ BNP Paribas

  • 801 321 123 – dla połączeń krajowych
  • +48 22 134 00 00 – dla połączeń krajowych i z zagranicy

BZ WBK (obecnie Santander Bank)

  • 1 9999 – tel. stacjonarne
  • 781 119 999 – tel. komórkowe
  • +48 61 81 1 9999 – z zagranicy

BOŚ Bank

  • 801 355 455
  • +48 22 543 34 34

Citi Bank

  • 1 9009

Credit Agricole

  • 801 33 00 00
  • +48 71 35 49 009 – tel. komórkowe i z zagranicy

Deutsche Bank

  • 801 18 18 18 lub
  • +48 12 625 80 00 lub
  • +48 500 919 000

Euro Bank

  • 19 000
  • +48 608 206 206 – tel. komórkowe
  • +48 71 335 5100 – z zagranicy

mBank

  • 801 300 800 – tel. komórkowe i stacjonarne
  • +48 42 6 300 800 – z zagranicy (tel. stacjonarne)
  • 783 300 800 – tel. komórkowe

Getin Bank

  • 197 97 – tel. stacjonarne i komórkowe
  • + 48 32 604 30 01 – z zagranicy

Idea Bank

  • 22 101 10 10 lub
  • 801 999 111

ING

  • 801 222 222 lub
  • +48 (32) 357 00 69

Inteligo

  • 800 121 121 – dla połączeń krajowych
  • +48 81 535 67 89 – tel. komórkowe i z zagranicy

mBank

  • 801 300 800 – tel. komórkowe i stacjonarne
  • +48 42 6 300 800 – z zagranicy
  • 783 300 800 – tel. komórkowe

Millennium

  • 801 331 331 – tel. komórkowe i stacjonarne
  • (+48) 22 598 40 40 – tel. komórkowe i z zagranicy

Nest Bank

  • 801 800 188 lub
  • 22 438-41-41 – tel. stacjonarne

Orange Finanse

  • +48 42 19 300

PKO BP

  • 800 302 302 lub
  • +48 81 535 60 60

Pekao SA

  • 801 365 365 – tel. stacjonarne
  • (42) 68 38 232 lub (22) 59 12 232 – tel. komórkowe i z zagranicy

Raiffeisen Polbank

  • + (48) 22 549 99 99 – tel. stacjonarne, komórkowe i z zagranicy
  • + (48) 519 299 999 – tel. stacjonarne, komórkowe i z zagranicy
  • 801 180 801 – tel. stacjonarne i z zagranicy

Bank Pocztowy

  • 801 100 500 – tel. stacjonarne
  • 52 34 99 499 – tel. komórkowe oraz stacjonarne (krajowe i zagraniczne)

T-Mobile Usługi Bankowe

  • 19 506 lub (12) 370 71 00 – tel. stacjonarne i komórkowe
  • +48 12 19 506 lub +48 (12) 370 71 00 – z zagranicy

Toyota Bank

  • 801 900 700 lub
  • +48 22 488 55 50

Volkswagen Bank

  • 800 103 301 – tel. stacjonarne
  • +48 22 528 96 28 – tel. komórkowe i z zagranicy

Pamiętaj, że za połączenia wykonane na tzw. numery specjalne (np. zaczynające się od 800) banki mogą pobierać opłaty.

W celu pokazania, jakie są przykładowe procedury, skontaktowałem się z jednym z banków (padło na PKO BP) z pytaniem, jak zlikwidować konto po zmarłym.

Śmierć właściciela konta – PKO BP

Załóżmy, że zmarła osoba w PKO BP miała konto indywidualne, na którym zgromadziła pewną sumę środków. Nie pozostawiła testamentu. 

Oto, co udało mi się ustalić:

  • Pierwszym krokiem jest dostarczenie do banku aktu zgonu.
  • Na jego podstawie konto jest blokowane. Po co? Jak zauważyła pani z banku, niekiedy zdarza się tak, że pełnomocnictwo do konta maja osoby, które nie dziedziczą po zmarłym – np. sąsiadka, która pomaga opłacać rachunki. Z chwilą dostarczenia aktu zgonu konto jest blokowane i wygasają ustanowione dla niego pełnomocnictwa. Od tej chwili nie można wykonywać żadnych operacji przy użyciu tego rachunku.

  • Trzeba dostarczyć do banku pozostałe dokumenty potwierdzające prawo do spadku, tj.
    • prawomocne postanowienie sądu o nabyciu spadku (to w przypadku gdy toczy się przed sądem sprawa spadkowa) LUB
    • akt poświadczenia dziedziczenia (wydany przez notariusza).
  • Aby zamknąć konto po zmarłym, do banku powinni się zgłosić wszyscy zainteresowani. Ale często jest tak, że spadkobiercy mieszkają daleko, są w podeszłym wieku itp.
    • Warto więc na etapie ustanawiania prawa do spadku dopytać o prawo reprezentowania wszystkich spadkobierców przez jedną osobę. Zakładając oczywiście, że spadkobiercy działają w zgodzie i mają zbieżne interesy.
  • Po sprawdzeniu dostarczonych dokumentów, bank dokonuje wypłaty środków zgromadzonych na rachunku. Gdy konto jest puste należy wnioskować o jego likwidację.
  • W banku zostałem poinformowany także, że osoba, która ponosiła koszty pochówku może wnioskować o ich refundację z konta osoby zmarłej. Należy przedłożyć w banku imienne rachunki lub faktury, potwierdzające poniesienie kosztów pogrzebu, wraz ze stosownym wnioskiem.

Na koniec zaznaczę jeszcze tylko, że dokumenty potwierdzające prawo do dysponowania spadkiem nie są wydawane od ręki, tuż po śmierci. Trzeba się więc uzbroić w cierpliwość.

Tak wygląda procedura w banku PKO BP. W Twoim banku procedura może wyglądać trochę inaczej, ale schemat postępowania powinien być podobny.

A co w przypadku, gdy zmarły ustanowił za życia osobę lub osoby uprawnione do dysponowania częścią środków zgromadzonych na jego koncie bankowym?

Dyspozycja na wypadek śmieci

Jeśli wyrazimy taką wolę, bank wyłączy część zgromadzonych przez nas pieniędzy z masy spadkowej i przekaże je wskazanej przez nas osobie lub osobom. Uposażone osoby mogą sięgnąć po środki dopiero po śmierci właściciela rachunku. Wcześniej, bez żadnych ograniczeń, właściciel będzie korzystał ze swoich środków, a dyspozycję może dowolnie zmienić lub nawet odwołać.

Co ważne, w dyspozycji można wskazać osoby, które nie dziedziczą po zmarłym ani z racji wskazania ich w testamencie, ani na mocy ustawy. Katalog osób jest jednak zamknięty.

Kogo można wskazać w dyspozycji na wypadek śmierci?

W gronie osób, które mogą zostać uposażone ustawodawca wskazał:

  • małżonka,
  • rodzeństwo posiadacza rachunku,
  • wstępni (tj. np. rodzice lub dziadkowie),
  • zstępni (potomkowie).

Nie trzeba przekazywać całej kwoty jednej osobie, można ją podzielić pomiędzy kilku krewnych. Ważne, aby nie przekroczyć ustawowych limitów kwotowych.

Ile środków można rozdysponować w ramach dyspozycji na wypadek śmierci?

Limit sięga dwudziestokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Brana jest pod uwagę stawka z miesiąca poprzedzającego datę śmieci posiadacza rachunku.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny w sierpniu 2018 stawka przeciętnego wynagrodzenia wyniosła 4798,27 zł.

Limit dyspozycji na wypadek śmierci: 20 X 4798,27 zł = 95 965,4 zł

Taką kwotę na dzień dzisiejszy można pozostawić rodzinie w ramach dyspozycji na wypadek śmierci. Jeśli zdarzy się tak, że limit zostanie przekroczony, a wskazaliśmy więcej niż jedną osobę, to w pierwszej kolejności środki otrzyma ten, kto został wskazany później.

Jeśli więc przykładowo konto po zmarłym ma saldo 100 tys. zł, to 95 965,4 zł może zostać wypłacone wskazanym osobom w ramach realizacji dyspozycji na wypadek śmierci. Reszta natomiast, czyli 4 034,6 zł trafia do masy spadkowej.

Banki nie przyjmują dyspozycji do rachunków prowadzonych jako wspólne oraz należących do osób małoletnich i ubezwłasnowolnionych.

Po co ustanawiać taką dyspozycję, skoro swoją wolę można wyrazić w testamencie?

Bardzo ważną zaletą dyspozycji na wypadek śmierci jest krótki czas jej egzekucji. Jeśli zmarły wskazał nas w zapisach w banku, to nie musimy czekać na zakończenie postępowania spadkowego, czy otwarcie i ogłoszenie testamentu. Z pieniędzy można skorzystać po okazaniu wiarygodnych dokumentów potwierdzających zgon. Banki zostały także zobowiązane przez prawo do informowania osób uposażonych w ramach dyspozycji, gdy tyko otrzymają informację o śmierci posiadacza rachunku.

Jak złożyć dyspozycję na wypadek śmierci?

Ze względu na wagę zapisów, na ogół wymagana jest forma pisemna, czyli konieczna będzie wizyta w placówce.

Takiej formy wymagają chociażby: PKO PB, Pekao SA, BZW BK (obecnie Santander Bank), mBank czy ING.

Dyspozycja wkładem na wpadek śmierci może zostać ustanowiona dla już istniejących rachunków bankowych oraz dla nowootwieranych.

Tak wyglądają procedury, gdy konto po zmarłym było rachunkiem indywidualnym. Trochę inaczej mają się sprawy, gdy było to konto wspólne.

Konto wspólne, a śmierć jednego z właścicieli

Również w tym przypadku banki nie zostały zobligowane przez prawo do stosowania spójnych przepisów. Każdy z osobna może w dowolny sposób rozstrzygać tę kwestię. Wszystko zależy od rodzaju prowadzonego rachunku i zapisów umowy.

Co może się stać z kontem po śmierci jednego z współposiadaczy?

  • zostanie przekształcone w konto indywidualne drugiego posiadacza,

Środki mogą przejść w całości na żyjącego współposiadacza. Takie rozwiązanie stosuje np. Pekao SA oraz mBank. Lub zostać podzielone na dwie równe części. Jedna z nich przekazywana jest żyjącemu właścicielowi, natomiast druga wchodzi w skład masy spadkowej po zmarłym.

Takie rozwiązanie stosuje np. Millennium Bank. Choć w banku dowiedziałem się, że konto nie jest przekształcane z automatu. Jeśli więc zależy nam na zachowaniu numeru konta, to należy wnioskować o przekształcenie po zakończeniu sprawy spadkowej. Rachunek nie może natomiast dalej funkcjonować jako wspólny. W takiej sytuacji wg. mnie lepiej konto zamknąć i otworzyć nowe – indywidualne.

  • konto nie ulega przekształceniu

W ten sposób wygląda to w PKO BP. Konsultantka sugerowała mi, że mimo śmierci współposiadacza, druga osoba zachowuje pełnię praw do dysponowania rachunkiem.

Może więc zadysponować środkami samodzielnie, ponieważ za życia drugiego współposiadacza również miała takie prawo. Po oficjalnym zgłoszeniu w banku śmierci posiadacza (jeśli na koncie są środki) podlegają one podziałowi zgodnie z prawem spadkowym.

  • umowa zostaje rozwiązana.

W tej sytuacji istnieją 2 możliwości zadysponowania środkami na rachunku. Po pierwsze mogą w całości trafić do drugiego właściciela (taką możliwość daje np. Raiffeisen, jeśli zostało tak ustalone podczas otwierania rachunku) lub zostać podzielone na dwie równe części (jedna dla żyjącego współwłaściciela, a reszta do masy spadkowej). Taki scenariusz przewiduje chociażby ING. W ING dowiedziałem się, że jeśli żyjący współposiadacz wyrazi taką wolę, to zamiast zamykania konta można je przekształcić w indywidualne.

Możliwości jest zatem sporo. Scenariusz postępowania w takiej sytuacji jest zazwyczaj opisany w umowie ramowej konta. Przed przystąpieniem do załatwiania formalności warto zadzwonić na infolinię banku, aby dowiedzieć się, jakie działania trzeba podjąć (i jakie dokumenty trzeba posiadać), aby uregulować kwestie własności konta i dysponowania środkami tam zgromadzonymi.

Między innymi ze względu na tego typu problemy z kontami wspólnymi (choć nie tylko) sugeruję zakładać konta indywidualne. W razie czego zawsze masz możliwość dodać drugą osobę jako pełnomocnika, a formalności są prostsze. Najlepsze z nich znajdziesz w rankingu kont osobistych.

Warto się przygotować

Mój nieżyjący już od wielu lat dziadek zwykł mawiać, że szczęście mają Ci, którzy mogą się do śmierci przygotować. Miał co prawda na myśli sprawy duchowe, a nie materialne. Ale te drugie też nie powinny być przez nas zaniedbywane.

Gdy rozmawiałem ostatnio na ten temat ze znajomym, zaśmiał się, że przychodzi mu na myśl sytuacja, gdzie ksiądz modli się nad umierającym, a rodzina biegnie do bankomatu, aby czym prędzej wypłacić pieniądze. Zanim będzie zmuszona czekać tygodniami na podział spadku i dostęp do środków. Ot taki czarny humor.

Obraz co prawda przerysowany, choć nie oderwany od rzeczywistości. Często ci którzy mają świadomość, z jaką papierologią się zetkną, próbują radzić sobie jak potrafią.

Według mnie dobrym wyjściem jest ustanowienie dyspozycji na wypadek śmierci. Osoba upoważniona może bez czekania i nerwów podjąć środki, zgodnie z wolą zmarłego.

Również w testamencie możemy wskazać osoby, którym chcemy przekazać swój majątek. Pamiętaj jednak, że testament sporządzany bez obecności notariusza różni się od tego z pieczęcią. W sporządzonym własnoręcznie możemy wskazać jedynie osoby, które chcemy, aby dziedziczyły lub patrząc z drugiej strony wykluczyć te, którym nie chcemy przekazywać swojego majątku.

U notariusza możemy natomiast nie tylko wskazać konkretne osoby, ale zadecydować, co dokładnie otrzymają w spadku (tj. dokonać szczegółowego rozporządzenia mieniem i środkami finansowymi, czyli sporządzić zapisy windykacyjne).

W obu przypadkach trzeba jednak pamiętać o stałym uaktualnianiu zapisów.

Podsumowanie

Nie jest to łatwy temat, ale nie ma przed nim ucieczki. Dobrze jest uporządkować swoje sprawy jeszcze za życia. Dlatego nieustannie namawiam do robienia porządków w swoich finansach osobistych.

Systematycznie rób przegląd swoich rachunków, kart kredytowych, lokat, pożyczek i innych produktów finansowych. Zamykaj to, co jest Ci zbędne i co generuje niepotrzebnie opłaty. Na stronie głównej ZamknijKonto znajdziesz listę ponad 25 banków działających w Polsce. Klikając w wybrany bank dowiesz się, jak krok po kroku zamknąć tam rachunek. Może to już czas, aby przemyśleć strategię – zlikwidować kilka drogich kont i zamienić je na darmowy rachunek bankowy.

Na koniec wspomnę krótko o jeszcze jednej ważnej sprawie. Jeśli w domu tylko jedna osoba zajmuje się finansami, opłaca rachunki, robi zakupy i lokuje oszczędności, to warto wtajemniczyć także współmałżonka / partnera, czy inną osobę, z którą dzielisz życie. To spore ułatwienie na wypadek, gdyby nagle drugiej osobie przyszło samodzielnie przejąć te obowiązki. Ale to już temat na osobny wpis.


(Oceń artykuł)

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Jak zamknąć konto po zmarłym?"

Powiadom o

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kacper
3 miesięcy 17 dni temu

W przypadku konta wspólnego w Eurobanku, z chwilą śmierci jednego ze współposiadaczy , rachunek zostaje zamknięty, połowa środków zostaje zablokowana , trzeba otworzyć sobie nowy rachunek. Nie polecam konta wspólnego w Eurobanku.

wpDiscuz